Mile of Cry na nowym silniku graficznym
Dodane przez Przemo dnia 17.05.2010 10:53
Według informacji przekazanej nam przez Michała Webera, szefa polskiego studia Fearless, które od pewnego czasu pracuje nad horrorem-przygodówką Mile od Cry, została podjęta decyzja o zmianie silnika gry. Do tej pory twórcy korzystali z oprogramowania Ogre, jednak nowy silnik, którego nazwy nie chcą na razie zdradzać, wpłynie znacząco na poprawę jakości rozgrywki. Wiadomo także, że wykorzystany zostanie system PhysX odpowiadający za fizykę w grach komputerowych. Ciekawe czy system ten posłuży do stworzenia jakichś zagadek opartych na prawach Newtona? Tego jeszcze nie wiemy. Czytaj więcej >>
Treść rozszerzona
Według informacji przekazanej nam przez Michała Webera, szefa polskiego studia Fearless, które od pewnego czasu pracuje nad horrorem-przygodówką Mile od Cry, została podjęta decyzja o zmianie silnika gry. Do tej pory twórcy korzystali z oprogramowania Ogre, jednak nowy silnik, którego nazwy nie chcą na razie zdradzać, wpłynie znacząco na poprawę jakości rozgrywki. Wiadomo także, że wykorzystany zostanie system PhysX odpowiadający za fizykę w grach komputerowych. Ciekawe czy system ten posłuży do stworzenia jakichś zagadek opartych na prawach Newtona? Tego jeszcze nie wiemy.


By lepiej zobrazować możliwości nowego silnika, otrzymaliśmy dwa screeny, które można obejrzeć poniżej. Pokusiłem się również o małe porównanie. Po prawej stronie widać screenshot zrealizowany jeszcze na silniku Ogre. Po lewej zaś obrazek na nowym silniku. Różnica jest spora, a przede wszystkim lokacje wyglądają bardziej szczegółowo i nastrojowo. Wszystkie zmiany mają wpłynąć na klimat gry w taki sposób, że ponoć sami autorzy byli pod głębokim wrażeniem osiągniętego efektu. Pozostaje więc czekać na kolejne materiały.

O produkcji Mile of Cry pisaliśmy już wielokrotnie na naszej stronie. Jakiś czas temu udostępniliśmy także podcast zrealizowany dla AdventureGamer.pl, z gościnnym udziałem twórców gry. Wszystko wskazuje na to, że zmiany idą w dobrym kierunku. Decyzja o nowym silniku stawia jednak pytanie, czy premiera przygodówki nie ulegnie opóźnieniu? Według zapewnień, tytuł ma trafić do sklepów w IV kwartale 2011 roku.